HELL IS COMING
soon…
in 2027 🔥

Jaki zestaw perkusyjny wybrać na początek? Jaki zestaw kupić jako pierwszy? Te pytania często pojawia się na zajęciach. Jeśli nie masz czasu lub ochoty czytać dalej, odpowiedź brzmi: gotowy zestaw do gry, zawierający bębny, talerze i statywy. Taki, w którym wszystko już jest.
To chyba pierwszy na świecie felieton perkusyjny, gdzie w lidzie postawione jest pytanie i zaraz za nim odpowiedź. No, ale skoro to felieton w ujęciu nieco ‘poradnikowym”, postaram się rozwinąć myśl i wyjaśnić, dlaczego zaczynając swoją przygodę powinieneś wybrać gotowy set.
Zanim zacznę pisać na temat zakupów, muszę wspomnieć o tym, że firmy które zajmują się produkcją bębnów (korpusów), bardzo, ale to bardzo rzadko produkują talerze. I vice versa: talerzowe firmy nie robią korpusów bębnów. Za to firmy robiące bębny dostarczają hardware, czyli osprzęt taki jak statywy, pedały bębna basowego, ramy, ramiona itd. Idąc dalej: firmy które produkują pałki perkusyjne nie produkują bębnów. Można zatem powiedzieć, że rynek jest podzielony. Oczywiście zdarza się, że producent talerzy czy bębnów zajmuje się produkcją np. pałek (Meinl, Tama, Zildjian). Czyli – decydując się na perkusje np. Tama, nie dostaniemy talerzy tej marki. To samo dotyczy talerzy: Zildjian to najstarsza na świecie firma produkująca talerze perkusyjne i na pewno nie znajdziecie perkusji tej marki (choć pałki tak).